Moment rozpoczęcia zbioru powinien być kompromisem pomiędzy ilością i jakością uzyskiwanej z kukurydzy paszy. Zbyt wilgotna ma mniejszą koncentrację składników pokarmowych, a podczas ugniatania z rozdrobnionej masy może wypływać duża ilość soków. Jednocześnie niedostatecznie dojrzałe ziarno oznacza niższą koncentrację skrobi. Opóźnienie zbioru również niesie ryzyko. Przesuszona kukurydza jest trudniejsza do dokładnego rozdrobnienia i zagęszczenia. Wraz z dojrzewaniem roślin rośnie udział ligniny, a tym samym pogarsza się strawność włókna. Materiał staje się bardziej sztywny, mniej podatny na ugniatanie i trudniejszy do prawidłowego zakiszenia.
Optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę nie jest konkretną datą w kalendarzu. To moment, w którym roślina osiąga odpowiednią zawartość suchej masy, a jednocześnie zachowuje wysoką wartość pokarmową i właściwości pozwalające na sprawne zakiszenie. Im dokładniej rolnik oceni ten moment, tym większa szansa na uzyskanie stabilnej, wartościowej paszy, która będzie podstawą efektywnego żywienia krów przez cały sezon. W przypadku kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę za optymalny uznaje się zazwyczaj moment, gdy zawartość suchej masy w całych roślinach znajduje się w przedziale 32–38%. Możliwe jest wtedy uzyskanie kompromisu pomiędzy plonem, zawartością skrobi, strawnością włókna oraz możliwością dokładnego rozdrobnienia oraz prawidłowym przebiegiem procesu zakiszania.
Najprostszym sposobem oceny dojrzałości jest obserwacja ziarniaka. W miarę dojrzewania kukurydzy przesuwa się w nim granica pomiędzy częścią szklistą a mączystą –linia mleczna. Jeżeli znajduje się ona mniej więcej na wysokości jednej trzeciej ziarniaka, można spodziewać się zawartości suchej masy całych roślin na odpowiednim poziomie. Gdy dociera ona do połowy ziarniaka, kukurydza zwykle znajduje się bardzo blisko optymalnego terminu zbioru, a zawartość suchej masy wynosić będzie około 35%. Zbliżenie się linii mlecznej do około dwóch trzecich ziarniaka oznacza natomiast końcową fazę optymalnego okna zbioru, kiedy to sucha masa całej rośliny dochodzić będzie do 38%. Metoda ta jest szybka i nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Jej wadą pozostaje jednak stosunkowo duża subiektywność.
Rolnik, który chce podjąć decyzję na podstawie konkretnego pomiaru, może samodzielnie oznaczyć zawartość suchej masy. Do badania potrzebna jest reprezentatywna próba zielonki pobrana z całych roślin, które należy rozdrobnić albo pobrać materiał bezpośrednio z sieczkarni. Następnie należy odparować wodę z przygotowanej próbki. Jednym z prostych sposobów jest jej suszenie w kuchence mikrofalowej. Z około kilograma reprezentatywnie pobranego materiału należy wydzielić próbkę o masie100g. Materiał umieszcza się w kuchence wraz z naczyniem zawierającym wodę, co ogranicza ryzyko przypalenia próbki. Po pierwszym, dłuższym etapie suszenia próbkę należy ponownie zważyć. Kolejne etapy przeprowadza się już krócej, regularnie kontrolując masę. Kiedy kolejne ważenia nie wykazują już różnicy, można uznać, że próbka została wysuszona. Jeżeli ze 100g zielonki pozostało 35g suchego materiału, oznacza to około 35% suchej masy. Podobną metodę można zastosować z wykorzystaniem suszarki do żywności. Niezależnie od sposobu badania najważniejsze jest jednak właściwe pobranie reprezentatywnej próby.
Jeszcze większą dokładność zapewnia analiza laboratoryjna z wykorzystaniem technologii NIRS. Pozwala ona określić nie tylko zawartość suchej masy, lecz również między innymi poziom skrobi, białka, tłuszczu, popiołu oraz poszczególnych frakcji włókna i ich strawność.
Dzięki takiej analizie można znacznie lepiej ocenić wartość pokarmową przyszłej kiszonki i zaplanować termin rozpoczęcia zbioru. Jest to szczególnie przydatne w gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję nastawioną na wysokie wydajności.
W praktyce zawartość suchej masy należy kontrolować w trakcie oczekiwania na zbiór. W sprzyjających warunkach – podczas słonecznej i wietrznej pogody – może ona zwiększać się o około 0,5 punktu procentowego na dobę. Oznacza to, że kilka dni zwłoki może mieć istotne znaczenie dla końcowych parametrów kiszonki.
Rozwój rolnictwa precyzyjnego sprawia, że ocena dojrzałości kukurydzy nie musi opierać się wyłącznie na obserwacji roślin w polu. Coraz większe znaczenie mają rozwiązania wykorzystujące dane pogodowe, obrazy satelitarne oraz analizę widma światła odbitego od roślin. Na tej podstawie zaawansowane algorytmy szacują aktualną zawartość suchej masy i prognozują jej zmiany w kolejnych dniach. Takie narzędzia pozwalają lepiej zaplanować pracę sieczkarni, transportu i gospodarstwa, szczególnie gdy do zbioru przygotowanych jest wiele plantacji o różnej dojrzałości.
Na termin zbioru wpływa również odmiana. Dlatego nie należy zakładać, że wszystkie plantacje osiągną optymalną dojrzałość jednocześnie. Różnice mogą wynikać zarówno z wczesności mieszańców, jak i ich reakcji na warunki pogodowe oraz tempa oddawania wody.
W przypadku kukurydzy kiszonkowej warto wybierać odmiany łączące wysoki plon suchej masy z odpowiednią jakością surowca. Przykładem takiej odmiany jest DKC3418.
Termin zbioru kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę determinowany jest głównie przez zawartość suchej masy w całych roślinach a ta ma bezpośredni wpływ na wartość uzyskanej paszy. Niezależnie od wybranej metody jej oceny, kluczowe jest to by kukurydzę zbierać gdy sucha masa całej rośliny będzie oscylować wokół 35%.
Autor: Anna Rogowska


